wtorek, 21 czerwca 2016

Od Sasuke CD Kichi

Ma twarz wykrzywiła się w takim nieodgadniętym uśmiechu. Strzepnąłem popiół z papierosa, po czym znów się zaciągnąłem, a dopiero potem odpowiedziałem:
- Nic. Po prostu sobie siedzę. Nie wolno mi? - uniosłem prawą brew w geście lekkiego lekceważenia.
- Jak chcesz się popatrzeć na panienki, to se kup pornola, a nie za mną łazisz i czekasz aż się rozbiorę. - mruknęła nieprzychylnie i wzięła swoje ubrania. Zmrużyłem oczy przyglądając jej się uważnie, ale ku memu zawodowi nie zdjęła bikini, tylko pobieżnie osuszyła je ręcznikiem i założyła ubranie na nie. Eh... Jakby nie mogła być tak miła i jednak się rozebrać...
- Orochimaru to twój prawdziwy stary? - zapytałem nagle.
- A po co ci to wiedzieć? - zerknęła na mnie z ukosa.
- Zwykła ciekawość. Nie wyglądacie podobnie, inaczej się zachowujecie... Jakoś ogólnie nie jesteście podobni. - wzruszyłem ramionami i wyrzuciłem niedopałek w piach, by wyciągnąć gumę do żucia.
W trakcie kiedy dziewczyna czesała włosy, ja bardzo dokładnie ją sobie obejrzałem, analizując całą jej osobę. Nie zaprzeczę, że była jedną z najładniejszych dziewczyn z rocznika, jeśli nie ze szkoły. A charakterek to miała wyjątkowy. Na mej twarzy pojawił się zadowolony, nieco kpiący uśmieszek. Ciekawe, czy z kimś chodzi...


<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz