piątek, 24 czerwca 2016

Od Kichi Cd Sasuke

Spojrzałam na niego mrużąc oczy, po czym pstryknęłam go w czoło.
-Będziesz musiał, wyjeżdżam na pół roku za dwa tygodnie. -Powiedziałam uśmiechając się zadowolona. 
-Co? Gdzie?-Spytał przyglądając się mi.
-Na światowe mistrzostwa koszykarskie z naszą reprezentacją japońską. -Powiedziałam pociągając łyk kawy.
-Ymmmm? Wiesz, powinienem cię ładnie pożegnać.- Powiedziała przysuwając się do mnie, dobierając się do mojej szyi. Odstawiłam szklankę i chwyciłam go za podbródek i  uniosłam go tak by na mnie patrzył, spojrzałam w jego oczy spokojnie, po czym polizałam jego policzek, zaczynając całować jego szyję , siadając mu na kolana. Pierzak zamruczał cicho i położył dłonie na moich pośladkach. Całowałam go co jakiś czas robiąc mu malinki, niewinnie ocierając się o niego. W końcu poczułam jak mu staje, zaczynając mnie uciskać. Uśmiechnęłam się szatańsko i odepchnęłam go ręką, siadając z powrotem na kanapie i zakładając nogę na nogę, zaczęłam znowu pić kawę. Podniecony chłopak spojrzał na mnie zaskoczony i może wkurzony? 
-Czyżby coś się stało pierzaku?-Spytałam uśmiechając się niewinnie.

Sasuke?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz