czwartek, 23 czerwca 2016

Od Kichi Cd Naruto

Spojrzałam na koszykarza, uśmiechnęłam się lekko.
-Pójdę się przebrać. -Powiedziałam spokojnie po czym ruszyłam do szatni. Tam przebrałam się szybko i wróciłam na salę. Razem z koszykarzem zaczęliśmy grę 1:1. Po chwili zmagań wygrałam w pięknym stylu.
-Jeszcze nie widziałem w życiu żeby ktoś tak niesamowicie grał. -Powiedział mężczyzna. -Dołączysz do mojej drużyny? -Spytał, a moje oczy prawie wyszły z orbit.
-Ja, na prawdę nie wiem, to trudna decyzja....
-Spokojnie tylko na pewien okres czasu. Wyjedziemy za dwa tygodnie na parę miesięcy. -Powiedział patrząc na mnie.
-W takim razie nie mam nic przeciwko. -Powiedziałam uśmiechając się szeroko....

Wyszłam ze szkoły ucieszona i ruszyłam do parku. Kiedy nagle zauwarzyłam na ławce Naruto. Podeszłam do niego i usiadłam obok.
-Co tu tak sterczysz? -Spytałam.
-Po prostu siedzę. -Odparł patrząc na mnie.
-To może popływamy? -Uśmiechnęłam się do niego.
-Co gdzie? -Spojrzał na mnie zaskoczony.
-Mam baseny w domu, a po za tym nie chcę mi się siedzieć samej cały dzień. -Dodałam. -To co? -Zapytałam uśmiechając się do niego delikatnie.
-A mam coś do gadania? -Spytał.
-Nie, nie masz. -Odparłam i wstałam ciągnąc go za rękę. Poszliśmy do mnie do domu, na miejscu weszliśmy do środka i usiedliśmy na kanapie. Mój lokaj Sebastian podał nam herbatę i jakieś słodycze. Rozmawialiśmy chwilę po czym poszliśmy do piwnicy w której znajdował się kompleks basenów. Weszłam do przebieralni i założyłam na siebie czarne bikini. Kiedy wyszłam chłopak siedział już w spodenkach kompielowych na brzegu jednego z basenów mocząc nogi. Podeszłam do niego po cichu i objęłam go w pasie kładąc głowę na jego ramieniu.
-Co tak siedzisz. -Spytałam puszczając go i siadając obok.

Naruto?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz