-W końcu nie waży dużo, po za tym ja też jestem drobna......Wiesz, ono jest wielkości twoich dwuch dłoni. -Zaśmiałam się patrząc na niego, po czym delikatnie pocałowałam go w policzek. Chłopak spojrzał na swoje ręce i uśmiechnoł się lekko.
-Jak ty grałaś w takim stanie? -Spytał patrząc mi w oczy.
-Nie przeszkadzało mi to bardzo. -Odparłam kładąc delikatnie rękę na brzuchu.
Sasuke?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz