środa, 22 czerwca 2016

Od Kichi Cd Sasuke

Spojrzałam na słodzika pierzaka, po czym zrobiłam mu z włosów kogiel-mogiel.
-Masz mleko czekoladowe?-Spytałam z wielkimi jak kot ze Shrek'a oczami.
-Powinno być.-Odparł rozbawiony.
-W takim razie poproszę. -Powiedziałam patrząc jak poprawia włosy i wychodzi do kuchni. W tym samym momencie do tego pokoju wszedł najpiękniejszy kocur na świecie. Podeszłam do kota i zaczęłam go głaskać zaczynając nadawać jak katarynka jaki to on piękny i cudowny. Kiedy Sasuke wrócił zastał mnie leżącą na łóżku z kotem który leżał mi na brzuchu i mruczał w niebo głosy.
-Masz mleko.-Powiedział stawiając mi szklankę z mlekiem na stoliku nocnym. Usiadłam na łóżku i przełożyłam delikatnie kota tak żeby siedział w moich nogach kiedy ja siedziałam po turecku pijąc powoli mleko przez słomkę. 
-Jak taka osoba może mieć tak cudnego kota?-Spytałam głaszcząc kociaka.
-Normalnie. -Powiedział siadając obok mnie, łapiąc nagle mój podbródek tak bym patrzyła na niego. Uniosłam brew i odepchnęłam go od siebie, tak iż on leżał na łóżku. Spojrzałam na niego spokojnie i wzięłam mleko do rąk zaczynając znowu pić i głaskać kotka.

Saskuś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz