-No nie wiem, dziecka w brzuchu?-Zaśmiałam się i pocałowałam go czule.
-Ymmm? Mam ci przypomnieć? -Spytał odwzajemniając pocałunek.
-Podziękuję, jak urodzę, pogadamy. -Mruknęłam i usiadłam z powrotem patrząc na małego smoka próbującego złapać wiewiórkę.
-Możemy, pogadać teraz.-Wymruczał, obejmując mnie ramieniem, całując w policzek.
-Ja, o kotkach w piwnicy.-Mruknęłam i pocałowałam go delikatnie w skroń.
-Chodź, zagramy na konsoli. -Uśmiechnęłam się do niego.
Sasuke?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz