piątek, 1 lipca 2016

Od Sasuke CD Kichi/Naruto

No super... Teraz to zajebiście po prostu... Mój stary przyjaciel i moja, bądź co bądź chyba mogę tak powiedzieć, ex są razem, na górze jest moje rozżalone dziecko, a ja jestem w tym domu intruzem, który tylko najwidoczniej zawadza. Extra. Lepiej być nie mogło. Normalnie większego przegrywu chyba mieć nie można... Jak poznam kogoś, kto ma większy przegryw, to rzucę palenie...
- Nie wiedziałem, że cię tu zastanę. - powiedział blondyn.
- Taaa... Faktycznie dziwna sprawa... - odparłem dosyć obcesowo, no ale samo jakoś tak wyszło. - Pójdę udobruchać Ciela... - oznajmiłem wstając i wychodząc z salonu, by skierować się do pokoju synka.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz