Siedziałam obok pierzaka, było mi trochę dziwnie. W końcu Sasuke i Naruto z tego co wiem dobrze się znali. A teraz ahhhh.... Nie chcę ranić Sasuke któremu nagle na mnie zależy bardziej niż kiedyś, a ja zdążyłam w ciągu tych pięciu lat na nowo się zakochać i znaleźć sobie chłopaka który mnie kocha, tak samo jak pokochał Ciela. Siedzieliśmy tak chwilę kiedy nagle ktoś zadzwonił do drzwi. Poszłam więc otworzyć. Ale kiedy w drzwiach zobaczyłam Naruto. Nie powiem, zaskoczyło mnie to. Uśmiechnąłam się do niego.
-Cześć Kita, musimy pogadać. -Powiedział całując mnie czule.
-Cześć kochanie.... Mam gościa, ale wejdź.
-Kto przyszedł?
-Ciel chciał zobaczyć Sasuke, a przed chwilą się rozpłakał i powiedział że chcę żeby to Sasuke był jego tatą....
-Przejdzie mu. -Szepnoł tuląc mnie delikatnie, weszliśmy do salonu.
-Hej Sasuke..... -Naruto jak zawsze się wyszczerzył.
-Cześć Naruto..... -Mruknoł jakby zazdrosny? Sasuke. Atmosfera była lekko napięta.
Sasuke? Naruto?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz