-Boję się kolejnego porodu.... -Szepnełam wtulając się w ukochanego.
-Czemu?
-Bo już z Ciel'em miałam kłopoty, a co do piero z nim albo nią. -Wyszeptałam delikatnie dotykając brzucha.
-Miałaś kłopoty z Ciel'em? Nic mi o tym nie mówiłaś.
-Bo nie pytałeś.
-Kicia.... Nie denerwuj mnie.
-Miałam cesarkę. -Szepnełam patrząc w bok.
-Byłaś wtedy bardzo młoda..... -Szepnoł delikatnie gładząc dłonią mój policzek.
-Tak wiem, ale nie zmienia faktu że się boję.
-Spokojnie, będę przy tobie, chodźbym miał z koncertu w środku piosenki wyjść. -Dodał całując mnie delikatnie. Wtuliłam się w niego, czując jak robię się zmęczona. Ziewnęłam przeciągliwie i poszłam pod prysznic. Weszłam do kabiny i włączyłam natrysk. Kiedy poczułam jak coś ciepłego i gęstego spływa mi po wewnętrznej stronie uda. Szybko spojrzałam w dół i od razu moja twarz była czerwona. Gdyż cieczą okazała się sperma Sasuke. Szybko ją zmyłam kiedy nagle dostałam weny na pisanie tekstu, no i tak zaczęłam wymyślać resztę tekstu do mojej nowej piosenki. "Pełnia". Kiedy do łazienki wszedł mi Sasuke. Spojrzałam na niego jednym okiem, a chłopak wszedł mi pod prysznic. Sasuke zaczoł całować moją szyję, delikatnie gładząc rękoma moje ciało. Jęknełam cicho kiedy dotknoł mojej kobiecości.
-Ymmmmm? Spływa ci coś. -Zamruczał, śmiejąc się cicho. Nagle obrucił mnie do siebie przodem, oparł mnie o ścianę i pocałował namiętnie. Zachaczyłam jedną nogę na jego biodrze, a on pogładził mogę udo, po czym wbił swoje usta w moje.
Sasuke?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz