piątek, 8 lipca 2016

Od Kichi cd Sasuke

Zeszłam na dół, Kuro leżał razem z Sasuke. Nie chciałam o usypiać, czy też wywalać z domu. Kochaliśmy tego kota i nie potrafiłam się go pozbyć, po za tym Ciel też go kochał i mimo że zrobił mu krzywdę, on nadal chciał go w naszej rodzinie, w końcu to był wypadek. Przykryłam ich kocem i położyłam delikatnie Sasuke na kanapie. Nie chciałam go budzić. Poszłam do sypialni i poszłam spać... Obudził mnie dopiero miauczący Kuro. Otworzyłam oczy i spojrzałam na kota. Kocur przytulił się do mnie, pogłaskałam go po główce i poszłam dalej spać. Później obudziłam się rano, wstałam i zajęłam się naszymi najmłodszymi synami. Później zeszłam na dół i poszłam do Sasuke który siedział w salonie. 
-Cześć kochanie.....-Uśmiechnęłam się do chłopaka i usiadłam obok niego.

Sasuke?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz