Odwzajemniłam pocałunek kładąc dłonie na jego policzkach. Pociągnęłam go do siebie, a on w sekundę znalazł się nade mną. Burza moich włosów rozsypała się na piasku, a Naruto spojrzał mi głęboko w oczy. Objęłam jego szyję ramionami i pocałowałam go namiętnie. Chłopak wsadził mi język do ust, gładząc ręką mój brzuch. W końcu z braku tchu oderwaliśmy się od siebie.
-Pójdziemy do ciebie? -Spytałam patrząc mu głęboko w oczy.
Naruto?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz