wtorek, 5 lipca 2016

Od Sasuke CD Kichi

Westchnąłem z teatralną niechęcią.
- No mus to mus... - powiedziałem, kiedy ciągnęła mnie za sobą do łazienki. Parsknęła cicho na moje słowa, a ja w odpowiedzi uśmiechnąłem sie chytrze.

Po kąpieli usiedliśmy sobie razem, już czyści, w salonie na kanapie. Ciel poczuł się lepiej i zszedł do nas na dół, by usiąść mi na kolanach.
- Możemy zobaczyć razem jakiś film? - zapytał patrząc na nas.
- No dobrze. A jaki byś chciał? - zapytałem i poczochrałem go po ciemnych włoskach. Był kochanym dzieckiem.
- Może Gdzie jest Nemo? - zaproponował.
- A nie będziesz się bał? Tam są trzy wielkie rekiny... - zmarszczyłem czoło.
- Nie będę. Jestem już duży. - odparł.
- No to dobra. Oglądamy Nemo. - sięgnąłem po pilota i zacząłem szukać filmu w bibliotece...
- A Kuro z nami obejrzy? - zapytał mały, szukając kocura wzrokiem, ale nie mógł to znaleźć.
- Jak będzie chciał, to czemu nie. - skinąłem głową, by zawołać: - Kuro, chodź tutaj...! - krzyknąłem, a kot po chwili wszedł do salonu, by następnie wskoczyć na oparcie kanapy u ułożyć się za mną, otaczając mą szyję ogonem i kładąc mi łapki na ramieniu. Zamruczał ocierając się mordką o mój policzek.
- No. Ton mamy komplet. - powiedziałem i kliknąłem "Play".

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz